; Jak osiągnąć sukces w pracy? - Po Prostu Łukasz - Kariera i rozwój osobisty
Top
sukces-w-pracy

Jak osiągnąć sukces w pracy?

Niedawno usłyszałem, że powiedzenie “życie jest podróżą” to bzdura. Kiedy budzimy się rano i szykujemy do pracy to naszym celem jest tam dojechać, zarobić, wrócić, a nie pojeździć sobie autobusem tam i z powrotem.

 

Gdybyśmy z jakiegoś powodu zostali nagle ozłoceni to przestalibyśmy pracować, a zaczęlibyśmy wydawać. Realizować swoje cele (marzenia). Sukces w pracy jest właśnie takim celem, który moim zdaniem warto realizować do czasu aż nie zostaniemy przez jakiś przypadek ozłoceni. Pytanie – jak go osiągnąć?

 

Zdefiniuj sukces

Na jednej z blogowych grup na fejsbuku skomentowałem kiedyś post i napisałem, że mam ciśnienie na odniesienie sukcesu (niekoniecznie pozytywny wydźwięk). Autor zapytał mnie czym jest ten sukces? Nie potrafiłem mu odpowiedzieć.

 

Okazuje się, że sukces można definiować na milion sposobów. Nawet zawężając go do sukcesu w pracy. Zanim zaczniemy myśleć o Twoim sukcesie w pracy zadajmy sobie pytanie czym jest dla Ciebie sukces?

 

Przykłady sukcesu w pracy:

1) Regularne awansowanie i otrzymywanie bonusów

2) Zarządzanie coraz większym zespołem

3) Robienie czegoś ważnego społecznie – np. praca w ochronie zdrowia

4) Praca z fajnymi ludźmi, cieszę się kiedy idę do pracy

5) Praca nad projektami, które mnie interesują – czuję, że jestem w strefie i zapominam o czasie

6) Zostanie ekspertką w danej dziedzinie w obrębie firmy

7) Praca na własny rachunek na umowie B2B

8) Praca w 100% zdalna

9) Przewidywalna i spokojna (niski poziom stresu)

10) Praca w której mogę pracować w dowolnych godzinach, nawet w nocy

11) Praca na część etatu, mam więcej wolnego czasu dla siebie

12) Duża odpowiedzialność w pracy (eksponowane stanowisko)

 

Z marszu udało mi się napisać listę dwunastu przykładów potencjalnych sukcesów w pracy. Możesz wybrać coś z tego co udało mi się skleić albo zdefiniować własny sukces. Połowa osiągnięcia to zastanowienie się czego ja tak naprawdę oczekuję. Nie musisz deklarować się od razu. Zastanów się kilka godzin lub dni i pamiętaj. To nic złego jeśli Twój cel się zmieni. Mój zmienił się z awansów, bonusów i bycia ekspertem w firmie na pracę zdalną. W związku z tym, że mam to co chciałem to zapewne niedługo moja definicja sukcesu w pracy się zmieni.

 

Uważaj na oczekiwania innych

Napisałem wcześniej co jest dla mnie sukcesem. Natomiast wg mojej babci sukces w pracy jest wtedy kiedy jest przewidywalna, spokojna i wszystkich znam. Wtedy ona może spać spokojnie. Babcia chce dobrze, ale nasze potrzeby się różnią. Dlatego też przestałem się dzielić szczegółami co robię i dlaczego to robię. Mówię po prostu, że jestem zadowolony. 🙂

 

Dlatego też przestrzegam przed błędnym przyjmowaniem oczekiwań innych za swoje. Rodzicie, dziadkowie, przyjaciele próbują pomóc. No może tylko czasami dbają o własne ego i prestiżowy zawód swojego dziecka. Często ich opinie zagłuszą nasz wewnętrzny głos i pracujemy nad spełnieniem ich oczekiwań, a nie naszych potrzeb.

 

Planowanie jest wszystkim, plan jest niczym

Zdefiniowanie swojego celu to już połowa sukcesu. Pamiętaj – nie osądzaj ani siebie ani innych za cele, które wybrali. Stabilna praca zgodna z ambicjami jest tak samo ważna jest korporacyjne przeskakiwanie drabiny w drodze na sam szczyt.

 

Kiedy już wiesz jakiego sukcesu w pracy oczekujesz to teraz trzeba zaplanować jak do niego dojść. Zadajmy sobie kilka pytań.

 

1) Czy obecny pracodawca oferuje formę współpracy, na której Ci zależy? Jeśli praca zdalna u Was nie istnieje to będziesz miała małe szanse być tą pierwszą, która z tego skorzysta.

2) Czy ktoś w Twoim dziale już to robi? Znowu, jeśli coś takiego nie istnieje to będzie Ci ciężko.

3) Czy znasz proces, który kieruje awansami i podwyżkami? Kiedy jest wystawiana ocena końcoworoczna, kto ma wpływ na Twoja promocję – kim są i jakie stanowiska piastują osoby wyżej?

 

Rozpisz to sobie

Nie ma na świecie lepszych narzędzi niż kartka i długopis. Przekonuję się o tym co kilka miesięcy kiedy próbuję zapanować nad swoim życiem. Napisz swój cel, który jest praktycznie odpowiedzią na pytanie – gdzie chcę być i co robić za 12 miesięcy na samej górze kartki.

 

Drugie pytanie – co muszę zacząć robić już dzisiaj żeby ten cen osiągnąć.

 

Podam Ci mój przykład.

 

Cel: zakwalifikować się do bonusu na koniec roku

 

Jak to zrobić: realizować wcześniej ustalone cele aczkolwiek oprócz tego ważne jest jak to robię. Liczy się też forma. Cokolwiek wychodzi ode mnie musi być łatwe do zrozumienia, przejrzyste i czytelne. W szczególności wiadomości dotyczące sprawy, którą wyjaśniamy. Kieruję się zasadą ELI5 – Explain Like I am 5 – wyjaśnij jakbym był 5 latkiem. Jeśli nie potrafię czegoś wyjaśnić dziecku oznacza to, że sam tego nie rozumiem.

 

Mierzalność: W tym przypadku jest ona zero-jedynkowa. Albo bonus dostaje albo nie.

 

Akcja do podjęcia po: Zwieszam głowę i godzę się z wynikami. W tym samym czasie zbieram informacje zwrotną co poszło nie tak. Mogę lepiej przygotować się na rok następny. Ewentualnie pozostaje zignorowanie tematu i dopowiedzenie sobie racjonalizatorskiej bajki.

 

Świat nie jest sprawiedliwy

Nawet gdy odbędziesz szczerą rozmowę z kimkolwiek kto jest w hierarchii nad Tobą i ustalicie plan działania na najbliższy rok z obietnicą czegoś tam to to ciągle pozostaje obietnica. Nikt na 100% nie zagwarantuje Ci, że po spełnieniu wszystkich warunków otrzymasz to na co się umawialiście.

 

Powody mogą być różne – od bieżącej sytuacji do tego, że ktoś Cię zwyczajnie nie lubi. Jesteśmy ludźmi i bardziej niż systemy działają relacje.

 

Co by się nie działo – zawsze masz wybór jak zareagujesz na daną sytuację. Możesz albo pogodzić się z wynikiem albo rozejrzeć się za nową pracą i zacząć cały proces od początku.

 

Podsumowanie

Jak osiągnąć sukces w pracy? W sumie to możliwe, że nie musisz robić nic. Możliwe, że to co już masz jest jednym wielkim sukcesem i nie ma sensu tego zmieniać na siłe. 

 

A może jest też druga strona medalu i wiesz czego chcesz? Grunt to być zgodną ze sobą. I jeśli w trakcie realizacji zmienią Ci się cele to spoko. Nic się nie stało. W końcu cele są dla Ciebie, a nie Ty dla celów.

 

Za cokolwiek się zabierzesz – powodzenia! W razie pytań zachęcam do komentowania. 🙂

No Comments

Post a Comment