; Jak dostać pracę "w zawodzie" bez doświadczenia? - Po Prostu Łukasz - Kariera i rozwój osobisty
Top
jak dostać pracę bez doświadczenia

Jak dostać pracę “w zawodzie” bez doświadczenia?

Jedno z najtrudniejszych i najważniejszych pytań, które można sobie zadać. Czy odpowiedź jest łatwa? No pewnie, że nie. Czy warto? Jak najbardziej. To w jaki sposób podejdzie się do tego tematu będzie miało wpływ na następne kilka, kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt lat. W dzisiejszym wpisie o tym dlaczego warto się starać, czy trzeba się poświęcać i jak dostać tę pracę w branży w której się wykształciliśmy bądź chcemy pracować. Zapraszam.

Oczekiwania vs rzeczywistość

Twoim jedynym oczekiwaniem powinno być dostanie jakiejkolwiek pracy związanej z twoją działką. Szczerze odradzam z miejsca wygórowane oczekiwania finansowe lub wyszukiwanie średnich dla branży. To nie ma sensu ponieważ te parametry podawane są dla ludzi z jakimkolwiek doświadczeniem. Podstawowe założenie to dostać się na drabinę i w późniejszym etapie kariery korzystać z efektu kuli śnieżnej. Nie masz doświadczenia i nawet mimo najlepszych chęci nikt nie zacznie ci płacić tyle co swojemu pracownikowi zatrudnionemu na pełny etat. Masz się skupić na przyswajaniu wiedzy i zdobywaniu nowych umiejętności. To jest to co będziesz wynosić. Wynagrodzenie nie jest tutaj podstawowym kryterium.

Wyszukiwanie potencjalnej firmy

Zasiadasz do przeprowadzenia badań rynku. Wchodzisz w google maps, zaznaczasz gdzie mieszkasz i zaczynasz szukać wszystkich potencjalnych firm w twojej okolicy, związanych z twoim wykształceniem gdzie mógłbyś/mogłabyś aplikować o pracę. Ewentualnie jakichkolwiek firm gdzie twoje stanowisko prawdopodobnie istnieje. Sporządzasz listę potencjalnych pracodawców w notesie, sprawdzasz dojazd – czas i koszt.

Teraz przychodzi ta zabawna część, do każdej znalezionej firmy musisz wejść na stronę internetową i zacząć grzebać w dziale rekrutacja czy rekrutują i na jakie stanowiska, do jakich działów, kto, co, jak, kiedy i gdzie. Każda informacja może się przydać. W przypadku wyszukiwania informacji dotyczących firm jak najbardziej zachęcam do użycia googla, wiele firm się rozrasta i można znaleźć o tym wzmiankę w lokalnej prasie. Do czego może to się przydać? Ano do tego, że jak firma się rozwija to znaczy, że więcej produkuje lub świadczy więcej usług, a w związku z tym będzie potrzebowała więcej pracowników. Brzmi to jak zgaduj zgadula, ale co masz do stracenia? Moim założeniem jest, że naprawdę chcesz znaleźć pracę.

Portal, email, telefon, bądź wizyta osobista

Portal rekrutacyjny

Jeśli znajdziesz pozycję, która cię zainteresuje i jest czymś w rodzaju asystenta bądź referenta to nie wahaj się aplikować swoim cv i listem motywacyjnym, pozycja młodszego specjalisty też nie jest poza zasięgiem

Email

Ja podczas szukania pracy próbowałem skontaktować się z rekruterem zaraz po zgłoszeniu swojej kandydatury, ich email otrzymasz w potwierdzeniu aplikacji, znajdziesz na stronie internetowej bądź znajdziesz na stronach typu LinkedIn czy goldenline. W dwóch lub trzech zdaniach opisywałem dlaczego to mnie powinni zaprosić na dalszy etap i że jestem chętny do podjęcia natychmiastowej współpracy na polu zawodowym. Okazało się, że odzew był większy niż myślałem

Telefon

rozmowa telefoniczna jest przewrotnym narzędziem do wykorzystania, polecałbym przećwiczenie sobie scenariusza w którym odbiera pani z sekretariatu/rekrutacji i ma się około 2 minut na sprzedanie własnej osoby, z jednej strony mamy okazję wywrzeć bardzo dobre wrażenie, z drugiej możemy zabić swoje szanse od razu

Wizyta osobista

Próbowałbym tego z mniejszymi firmami lub prywatnymi praktykami, stajemy się najlepszą wersją siebie, zadbaną i ładnie ubraną. Wyposażeni w cv, list motywacyjny i informacje na temat firmy dla której chcemy pracować idziemy zanieść swoje dokumenty. Ponownie, należy wziąć pod uwagę, że będziemy dysponowali jedynie kilkoma minutami, a tekst “chciałbym zostawić cv” kompletnie odpada. Uderzaj w szczerość: szukam szansy na zdobycie pierwszego doświadczenia w branży X i moją uwagę zwróciła państwa firma ponieważ Y. Jeśli szukalibyście państwo asystenta lub referenta to proszę o kontakt, miłoby było razem współpracować. Tutaj moje cv i list motywacyjny. No i wręczasz ładne, niepogniecione cv wraz z dedykowanym pod tą firmę listem motywacyjnym. Najlepiej w jakimś folderze.

Obecność i aktywność mediach

W tym przypadku niekoniecznie mam na myśli facebooka, instagrama lub tweetera. Chodzi mi o wspomniany wcześniej LinkedIn i Goldenline. Powinieneś mieć tam założony i prowadzony profil. Przez prowadzony rozumiem wszystkie możliwe pola wypełnione, dodamy opis o swojej osobie i profesjonalne zdjęcie (na pewno masz znajomego, który może ci takie zrobić). Na tym jednak nie koniec, jesteś aktywny na fb i YT, więc pora tą aktywność przenieść również do tych mediów. Chodzi mi o zapraszanie do kontaków rekruterów oraz o udzielanie się i dołączenie do grup tematycznych. Zawsze prezentuj się profesjonalnie, nie narzekaj i nie przeklinaj komentując.  Nigdy nie wiesz od kogo możesz dostać prywatną wiadomość z zapytaniem o pracę.

Zapytaj znajomych i rodzinę

Każdy ma jakiegoś wujka, ciocię, kuzyna, kolegę, koleżankę bądź dalszych znajomych, a do tego każda z tych osób ma też swoich znajomych. Zapytanie o pracę nikomu ujmy nie przyniesie, a tobie może dać dodatkowe, potrzebne informacje. Czasami może to być pozornie nic nieznacząca wzmianka, która naprowadzi cię na pewien tok myślenia i wskaże rozwiązanie dla danej sytuacji. Możesz również zapytać się o poradę: czego oni by spróbowali na twoim miejscu? Próbuj, myśl, wyciągaj wnioski. Poprzez taką właśnie wzmiankę mojego znajomego dostałem swoją pierwszą pracę, bo gdzieś tam zobaczył na monitorze umieszczonym na korytarzu, że poszukują do działu finansowego, a on wiedział, że ja w sumie w tym kierunku się kształcę. Trochę biegania i jakoś poszło. Możliwe, że kiedyś opiszę tą historię ze szczegółami. 🙂

Staż lub praktyka

Pewnie kilka osób lekko się uśmiecha i myśli sobie o nalewaniu kawy, sortowaniu dokumentów bądź kserowaniu. Jakby nie było stanowi to element wielu tego typu form aktywizacji zawodowej, ale jest ku temu bardzo dobry powód o którym napiszę za chwilę.

Staż jest bardzo ciekawą opcją ponieważ można postarać się o zasponsorowanie z zewnątrz (urząd pracy ze środków własnych bądź urząd pracy z projektu UE) lub też firmy mają własny program stażowy gdzie coraz częsciej płacą stażystom za wykonywaną pracę. Jest to świetna szansa dla niedoświadczonej osoby aby zdobyć pierwsze szlify i zarobić jakieś pieniądze. Chciałbym podkreślić jedną rzecz, to, że jest to staż nie oznacza, że konkurencja będzie mniejsza i nie trzeba się starać. Wręcz przeciwnie, czy to aplikowanie o pracę, staż czy praktyka zawsze trzeba starać się stanąć na wysokości zadania.

Praktyka podobnie jak staż, coraz częściej zaczyna być związana z wynagrodzeniem i jeśli jest dostępna to trzeba skorzystać z tej opcji. Różnicą z którą można się spotkać jest to, że praktyka jest często na dużo krótszy okres.

Nawet jeśli na stronie firmy nie ma informacji o tego typu rzeczach to co ci zależy proaktywnie zadzwonić/pójść do urzędu zapytać o możliwości płatnych staży i zadzwonić do firmy zapytać o to samo bądź zaoferować się jako stażysta? To nie boli, a pomóc może wiele.

Chciałbym ciekawszą pracę

Wracając do tematu kserowania i innych. Głównym powodem dla którego te zadania są delegowane osobom tymczasowym i niedoświadczonym jest zaufanie, a raczej jego brak. Osobiście nie wyobrażam sobie delegowania ważnego zadania osobie, której kompletnie nie znam i nie wiem czy wykona je dobrze i na czas. Dlatego zaczyna się od proszenia o małe prace administracyjne i w ten sposób, krok po kroku zdobywa się ten kredyt zaufania dzięki, któremu moża dostać coś bardziej odpowiedzialnego. Będąc w takiej sytuacji trzeba próbować zostać mistrzem świata w czymkolwiek się akurat teraz zajmuje.

Targi pracy

Nie są organizowane często, ale są. Jeśli mieszkasz w mieście, niedaleko miasta i doszła do ciebie ta informacja to jak najbardziej powinieneś się tam pojawić i porozmawiać. Nigdy nie wiadomo czy taka pogawędka nie doprowadzi do rozmowy o pracę.

Rodzaj umowy i okres trwania nie ma znaczenia

Chociaż z jednej strony wydaje się to oczywiste to wiem, że wiele osób jest dosyć roszczeniowych i od samego początku oczekuje wszystkiego na tacy. O ile rozumiem, że chciałby się dostać normalne warunki to moim zdaniem trzeba “swoje odrobić” zanim ktoś w nas zainwestuje i obdarzy zaufaniem. Można narzekać na pracodawcę, ale zastanów się czy ty sam zaoferowałbyś umowę o pracę na czas nieokreślony osobie bez doświadczenia, którą widzisz pierwszy lub drugi raz w życiu?

Umowa zlecenie na 3 lub 6 miesięcy to nie koniec świata.

Poświęcenie

W pierwszym akapicie wspominałem o poświęceniu. Z czym się ono wiąże? Ano z tym, że jak już masz jakąkolwiek pracę z określonym poziomem zarobków to bardzo ciężko jest to zostawić i podjąć ryzyko pójścia w nieznane, bardzo często z mniejszą wypłatą. Nawet jeśli na dzień dzisiejeszy masz inną pracę, która jest taką aby opłacić rachunki to nie poddawaj się i szukaj dalej czegoś co otworzy przed tobą nowe możliwości. Warto.

Jeśli zastanawiasz sie jaka jest najlepsza praca dla osoby bez doświadczenia (poza branżą) to zapraszam do mojego wcześniejszego wpisu.

Patrzę na to w ten sposób, że dzisiaj odmawiam sobie czegoś w imię przyszłych nieznanych mi dzisiaj korzyści. Dodatkowo zadaję sobie pytanie jak daleko mogę dojść określoną ściężką. Najlepiej gdyby kończyła się możliwością otwarcia swojego własnego biznesu w tym obszarze. No, ale czy któraś ścieżka właśnie tak się nie kończy? 🙂

Bądź kreatywny/a

Jako osoba bez doświadczenia musisz poszerzyć swoje horyzonty i myśleć poza znanymi procesami i określonymi ramami. Może warto wysłać odwaloną prezentację pt. dlaczego ja, w której pokazujesz dlaczego właśnie ty mimo braku doświadczenia nadajesz się na stanowisko. Zrób badania rynku bądź napisz artykuł w obszarze w którym twoja potencjalna firma działa i wyślij do HR bądź managera. Rób wszystko aby wyróżnić się z sensem i przykuć uwagę. Zapytaj sam siebie – co by zwróciło twoją uwagę gdybyś miał przed sobą 100 CV osób bez doświadczenia i musiałbyś zatrudnić dwie.

Podsumowanie

Aby dostać pracę w zawodzie nie mając żadnego doświadczenia trzeba wiele się nagimnastykować. Myśleć o czymś więcej niż utarte schematy rekrutacyjne. Być w wielu miejscach na raz, rozmawiać z ludźmi i ciągle się starać. Pamiętaj, jak nie drzwiami to oknem.

Mam nadzieję, że ten wpis lub chociaż jedno jego zdanie przyda ci się w przyszłości i naprowadzi na jakiś pomysł, który zaowocuje. Dla mnie kluczem od wielu lat jest bycie praktywnym i staranie się o pracę, bo uważam, że sama do mnie nie przyjdzie. Próbuj, działaj, nie poddawaj się. Powodzenia. 🙂

49 komentarzy
  • Myśli Oprocentowane

    Cóż, czasami trzeba być po prostu upartym (zależy od branży). W niektórych przypadkach regularnie trucie tyłka i próbowanie też się przydaje. Poza tym no nie ma co ukrywać, w Polsce raczej nie da się przebierać w ofertach, trzeba korzystać, łapać doswiadczenie i liczyć na trochę szczęscia.

    26 marca 2017 at Odpowiedz
    • Łukasz Ferenc

      Dzięki za komentarz. Determinacja to podstawa. Szczęście częściej spotyka tych co ciężko pracują. 🙂

      26 marca 2017 at Odpowiedz
  • Justyna

    Prawda, prawda… Niby tyle ofert, ale znaleźć coś sensownego graniczy z cudem! Ja po roku szukania założyłam własną działalność! I nie żałuję… za chwilę mi stuknie 10 lat jak jestem na swoim 🙂 Nie ma “letko”, jest pod górę, ale satysfakcja z każdego sukcesu liczy się x1000 🙂 🙂 🙂

    26 marca 2017 at Odpowiedz
    • Łukasz Ferenc

      Brawo Ty! Własna działalność to jest dla mnie wyższa szkoła jazdy, a 10 lat to już ładna historia. Tak jak piszesz, na pewno satysfakcja jest dużo, dużo większa. Gratuluję sukcesu!

      26 marca 2017 at Odpowiedz
  • Karolinao

    Super post dla młodych ludzi, którzy dopiero wkraczają na rynek pracy, czyli między innymi dla mnie. Świetnie, że powstają takie posty i można z nich skorzystać 😉

    26 marca 2017 at Odpowiedz
  • Ela Kłosowska

    Mam plan po studiach to wszystko robić 😉 Napatrzyłam się już na siostrę, która ani przez moment się nie poddała i teraz pracuje w wymarzonym zawodzie – mam szczerą nadzieję, że upór i konsekwencja też mi przyniesie taki efekt. Listę miejsc gdzie będę szukać powoli, bo powoli – ale tworzę już teraz 😉

    26 marca 2017 at Odpowiedz
    • Łukasz Ferenc

      Dzięki za komentarz! Bardzo fajnie, że masz taki przykład obok siebie. Najważniejsze to pozostać zdeterminowanym i próbować do skutku, bo naprawdę się opłaca. Życzę ci wszystkiego najlepszego i powodzenia przy poszukiwaniach!

      26 marca 2017 at Odpowiedz
  • zaciszerozmaitosci.pl

    Mimo, że ja jestem już na nieco innym etapie, przerabiałam rozmaite formy zatrudnienia, współpracowałam z wieloma pracodawcami, etc. muszę Ci przyznać wielopłaszczyznowe podejście do tematu. Wpis bardzo cenny i to nie tylko dla naturszczyków, ale i osób borykających się z koniecznością/ chęcią zmiany miejsca zatrudnienia.

    27 marca 2017 at Odpowiedz
  • Make Happy Life

    Upór jest wważny dążeniu do własnych celów. Post bardzo przydatny gdy chce sie wykonywać konkretny zawód 🙂

    27 marca 2017 at Odpowiedz
  • CzekoAda

    Świetny tekst! Na pewno skorzystam ze wskazówek 🙂

    27 marca 2017 at Odpowiedz
  • Inspiracje dla szkoły

    Każdy sukces jest okupiony ceną. Człowiekiem sukcesu chce być każdy, ale nie każdego na to stać.

    28 marca 2017 at Odpowiedz
    • Łukasz Ferenc

      Dzięki za komentarz! Nie szedłbym w to aż tak głęboko. Uważam, że wiele rzeczy jest na wyciągnięcie ręki i jest dużo łatwiejsza do osiągnięcia niż się ludziom wydaje. Trzeba “jedynie” zacząć działać.

      28 marca 2017 at Odpowiedz
  • Pokularna

    Wszystko jest realne do spełnienia – wiem po sobie 🙂 Trzeba tylko chcieć i pracować – no i nie siedzieć na tyłku! 😀

    28 marca 2017 at Odpowiedz
  • Smiley Project

    Ja przez wiele lat najpierw pracowałam za granica, potem robiłam różne staże, jakoś po tym łatwiej było 😉

    28 marca 2017 at Odpowiedz
  • Bogielczyk Dla Kobiet

    Z doświadczenia potwierdzam, że dobry profil na Linkedin to podstawa sukcesu. Świetnie sprawdzają się tu “potwierdzenia umiejętności” oraz rekomendacje.

    30 marca 2017 at Odpowiedz
    • Łukasz Ferenc

      W pełni się zgadzam, można narzekać na LinkedIn, że niby ściema, ale dobry marketing nie jest zły. 🙂

      31 marca 2017 at Odpowiedz
  • Bookendorfina Izabela Pycio

    Determinacja i kreatywność naszymi sprzymierzeńcami. 🙂

    31 marca 2017 at Odpowiedz
  • Dorota Mazurkiewicz

    Sporo ciekawych pomysłów. Z całą pewnością determinacja to dobra strategia:)

    31 marca 2017 at Odpowiedz
  • Izabela Kłak

    mimo wszystko i tak ciezko znalezc dobra prace.. szukaja osob mlodych – najlepiej studentow z 15 letnim doswiadczeniem 😛

    2 kwietnia 2017 at Odpowiedz
  • Ela

    Chcieć to moc – jak komuś zależy to dostanie pracę tam, gdzie sobie wymarzył ☺

    7 kwietnia 2017 at Odpowiedz
  • Kamil

    Przede wszystkim to się nie poddawać! Różnych prac się imałem zanim przypadkiem znalazłem swoją wymarzoną drogę zawodową 🙂

    12 kwietnia 2017 at Odpowiedz
    • Łukasz Ferenc

      Kamil, to nie jest przypadek. Ty wychodziłeś, ty próbowałeś, ty podejmowałeś jakąś aktywność!

      Gratuluję!

      30 kwietnia 2017 at Odpowiedz
  • Karolina Nicpoń

    Ciekawy tekst. Większość osób szukających pracy idzie po najmniejszej linii oporu siadając przy kompie wchodząc na portal typu pracuj itp i wysyła takie same cv i list motywacyjny gdzie się tylko da i dziwią się że nikt nie odpowiada. W ten sposób, jaki opisujesz bardziej się człowiek stara poznać potencjalnych pracodawców i ma przewagę nad innymi kandydatami.

    23 kwietnia 2017 at Odpowiedz
    • Łukasz Ferenc

      Też zaczynałem od tego właśnie etapu, wysyłasz 100 i cisza. W końcu zdajesz sobie sprawę, że coś jest nie tak i zaczynasz szukać, grzebać i próbować inaczej. Ponoć właśnie Einstein powiedział: Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów. Świetnie to pasuje do wysiłków włożonych w poszukiwanie pracy.

      30 kwietnia 2017 at Odpowiedz
  • Magdalena Górecka

    Dla mnie super skuteczne okazały się bezpłatne warsztaty i spotkania organizowane w parku naukowym.

    23 kwietnia 2017 at Odpowiedz
  • Magdalena

    Bardzo rzetelny artykuł. I zakończenie chyba jest najlepszą rekomendacją.

    23 kwietnia 2017 at Odpowiedz
    • Łukasz Ferenc

      Dziękuję! Możliwe, że ktoś weźmie dla siebie chociaż jedno zdanie i mu to pomoże. To i tak byłoby dużo. 🙂

      30 kwietnia 2017 at Odpowiedz
  • Radek z WeNeedMore.Space

    Ja wszystkie swoje prace znalazłem przez osobiste kontakty i networking. A przy pierwszej pierwszej pracy, kiedy na serio nie miałem żadnego doświadczenia pomógł… BLOG 🙂

    23 kwietnia 2017 at Odpowiedz
  • Shauni

    Poszukiwający pracy powinien dać z siebie wiele, ale i pracodawcy coś z siebie też dać wypada. Niestety mam niemiłe doświadczenia z niektórymi pracodawcami podczas rekrutacji. Na szczęście nie miałam okazji jeszcze dla takich pracować, chyba, że próbnie. Nigdy więcej, ale o tym za dużo by pisać. 🙂

    23 kwietnia 2017 at Odpowiedz
    • Łukasz Ferenc

      Tak to właśnie jest, pracujemy z ludźmi, a niektórzy nie są w porządku. Trzeba ignorować i iść dalej, tak też robimy. 🙂

      30 kwietnia 2017 at Odpowiedz
  • job-choice.net

    Dobry wpis zachecajacy do postawy proaktywnej! Pozdrawiamy i bedziemy czesciej zagladac!

    30 kwietnia 2017 at Odpowiedz
    • Łukasz Ferenc

      Proaktywność to słowo banał aczkolwiek wdrożona naprawdę może odmienić czyjeś losy. Sam się o tym przekonałem. 🙂

      30 kwietnia 2017 at Odpowiedz
  • Quanna.pl

    Trzeba zawsze wyznaczyć sobie cel i do niego dążyć – jeśli chcemy dostać fajną pracę, musimy się o nią trochę postarać 😉

    30 kwietnia 2017 at Odpowiedz
  • Maja Allure

    Będę gorąco namawiać każdego przeciwnika praktyk i staży, żeby jednak spróbował. Owszem, zdarzają się miejsca gdzie lista obowiązków zaczyna się na kawie a kończy na sortowaniu dokumentów szefa, ale nawet wybór miejsca na praktyki nie zwalnia nas z myślenia! Trzeba szukać do skutku i próbować sił. Ja w ten sposób odkryłam, co dokładnie chcę robić i moja dzisiejsza praca jest wypadkową marzeń i umiejętności wyniesionych z darmowych praktyk 🙂

    30 kwietnia 2017 at Odpowiedz
    • Łukasz Ferenc

      Świetna postawa! Często początki nie są takie jakie byśmy chcieli i zaczynamy narzekać i zamykać się w takim negatywnym kręgu, a można tak ja sama napisałaś. Myśleć, szukać próbować i ta-dam, odnalazłaś swoją drogę. Magia. 🙂

      Serdecznie gratuluję!

      30 kwietnia 2017 at Odpowiedz
  • mylifestyle.com.pl

    Kiedyś słyszałam w radiu, o wynikach badań – pytanie brzmiało mniej więcej tak: “Co liczy się najbardziej, gdy staramy się o nową pracę?” Odpowiedź: ZNAJOMOŚCI! Nie doświadczenie czy wykształcenie. To było w tych niższych punktach. I szczerze, ciężko mi się z tym nie zgodzić…

    30 kwietnia 2017 at Odpowiedz
    • Łukasz Ferenc

      Oczywiście, znajomości są bardzo ważne o ile nie najważniejsze. To jest pierwszy punkt kontaktu przy szukaniu pracy o ile się je ma oczywiście.

      Faktem pozostaje również to, że nie podpiszę się swoim nazwiskiem pod kandydatem co do którego jestem pewny. Przekonałem się o tym sam kiedy mój manager z zaskoczenia zapytał mnie czy mam kogoś do nas do działu i chociaż mam znajomych nie poleciłem nikogo, bo wiedziałem, że nie do końca się nadają. Taka osoba pracuje również na moje nazwisko. 🙂

      30 kwietnia 2017 at Odpowiedz
  • Gracjana_dobraporadnia.pl

    Z mojej praktyki osoby prowadzącej rekrutację mogę podpowiedzieć, że warto dać się poznać od dobrej strony w swoim aktualnym miejscu pracy. Oczywiście mam tu na myśli większe firmy, gdzie po prostu w ramach rekrutacji wewnętrznej można dostać się do upatrzonego departamentu działu, czy na stanowisko związane z wykształceniem.

    30 kwietnia 2017 at Odpowiedz
  • hrwdomu.pl

    Łukasz świetny, zresztą jak zawsze post. Nawet nie wiem od czego zacząć chwalić i opisywać. Całość zdecydowanie na tak! Jak nie oknem to piwnicą. Lub z drugiej strony – nie wiedzą co tracą 😉 Pzdr Katarzyna

    1 maja 2017 at Odpowiedz
  • Kasia Makarska

    Cenne wskazówki. Wykorzystam je do szukania nowej pracy. W Szwecji. 🙂
    Skąd pozdrawiam 🙂

    14 maja 2017 at Odpowiedz
  • Justyna

    Grunt to się nie poddawać 😉

    12 września 2017 at Odpowiedz

Post a Comment